Naukowcy: samotność to większe ryzyko demencji. Co jeszcze jest niebezpieczne?



PAP/Rynek Seniora - 02 listopada 2017 09:14


Małżeństwo oraz posiadanie bliskich przyjaciół mogą zmniejszać ryzyko demencji, a osoby samotne są na nią narażone dwa razy częściej - informuje pismo "Journals of Gerontology”.

Naukowcy z Loughborough University (Wielka Brytania) przez niemal 7 lat obserwowali 6677 dorosłych osób. Na początku badania żadna z nich nie miała demencji, jednak w trakcie obserwacji rozpoznano ją u 220 uczestników badania.

Porównanie cech osób, u których wystąpiła demencja - z cechami tych, którzy jej nie ulegli - wykazało, że istotna różnica dotyczyła małżeństwa oraz życia towarzyskiego. Osoby samotne były dwa razy bardziej narażone na demencję, niż pozostające w związku małżeńskim (co oznacza jeden przypadek demencji więcej na każde 100 samotnych osób). Jak zaznaczają naukowcy, jakość kręgu towarzyskiego była ważniejsza niż jego wielkość. Liczą się dobrzy przyjaciele, a nie duża grupa znajomych.

Prawdopodobnie chodzi o łagodzący stres wpływ bliskości i przyjaźni.

O ile 65 proc. ryzyka demencji stanowiły czynniki, których nie da się uniknąć, na pozostałe 35 proc. można wpłynąć. Na przykład utrata słuchu w wieku średnim odpowiadała za 9 proc. ryzyka, wykształcenie podstawowe - za 8 proc., palenie - 5 proc. zbyt późno podjęte leczenie depresji - 4 proc., brak fizycznej aktywności - 3 proc., izolacja społeczna - 2 proc., nadciśnienie - 2 proc., zaś otyłość i cukrzyca typu 2 - po 1 proc.

Autorzy zaznaczają, że prowadzące do demencji zmiany w mózgu zaczynają się dziesiątki lat przed jej rozpoznaniem, a niektóre z nich mogą zmniejszać zdolność danej osoby do nawiązywania kontaktów społecznych.