Naukowcy twierdzą, że po witaminie B6 lepiej zapamiętujemy sny



PAP/Rynek Seniora - 04 maja 2018 13:37


Suplementacja witaminą B6 (pirodyksyną) poprawia u człowieka zdolność do zapamiętywania snów - wynika z badania opublikowanego na łamach "Perceptual and Motor Skills".

Naukowcy z Uniwersytetu w Adelajdzie (Australia) wykazali, że przyjmowanie przed snem wysokich dawek witaminy B6 - substancji wspomagającej m.in. funkcjonowanie układu nerwowego i odpornościowego - ułatwia ludziom przywoływanie z pamięci snów.

W badaniu uczestniczyło 100 ochotników, którzy przez pięć dni z rzędu przyjmowali tuż przed pójściem do łóżka 240 mg pirodyksyny lub placebo.

Okazało się, że osoby otrzymujące pirodyksynę lepiej pamiętały swoje sny. Chociaż przed rozpoczęciem badania rzadko potrafiły przypomnieć sobie treść marzeń sennych, po jego zakończeniu bez problemu przywoływały z pamięci całe fragmenty snów.

Suplementacja witaminą B6 nie powodowała, że sny stawały się bardziej lub mniej wyraziste, dziwaczne czy kolorowe, ale sprawiała, że badanym osobom wydawały się bardziej realistyczne, a przez to łatwiejsze do zapamiętania.

Według naukowców zdolność do zapamiętywania snów stanowi tymczasem pierwszy krok do nauki świadomego śnienia. Opanowanie tej umiejętności umożliwia sprawowanie kontroli nad przebiegiem własnego snu, a nawet wpływanie na jego treść. Może przynosić też wiele korzyści terapeutycznych.

- Świadome śnienie może być wykorzystywane do przezwyciężania koszmarów, leczenia fobii, kreatywnego rozwiązywania problemów, doskonalenia umiejętności motorycznych, a nawet wspomagania procesu rehabilitacji - wymienia dr Denholm Aspy, jeden z autorów badania.

- Przeciętna osoba spędza na śnieniu około sześć lat swojego życia. Dzięki zyskaniu świadomości i kontroli nad swoimi snami może wykorzystać ten czas bardziej produktywnie - dodaje badacz.