NIK: regulacje dotyczące praw pacjenta do świadczeń w zakresie łagodzenia bólu są śladowe



Jacek Wykowski, NIK/Rynek Seniora - 24 listopada 2016 13:59


Od września br. NIK prowadzi pierwszą, planową kontrolę dostępności terapii przeciwbólowej. Już teraz zwraca uwagę na skalę zaniedbań w leczeniu bólu innego niż pooperacyjny. Podkreśla, że w polskim prawie nie ma standardów postępowania wobec pacjentów cierpiących z powodu bólu, a regulacje dotyczące praw do świadczeń go łagodzących są śladowe.

"Polskie szpitale powinny zwrócić większą uwagę na leczenie bólu. Zaniedbywane bywa zwłaszcza leczenie bólu innego niż pooperacyjny" - czytamy w komunikacie NIK. Wnioski wyciągnięto z ustaleń kontroli rozpoznawczej, która poprzedziła trwającą, ogólnopolską kontrolę dostępności terapii przeciwbólowej.

Poznańska delegatura NIK skontrolowała cztery szpitale: Pleszewskie Centrum Medyczne w Pleszewie, Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, SPZOZ Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Poznaniu oraz Szpital Powiatowy we Wrześni.

Tylko co 10 poradnia leczenia bólu pomaga wielokierunkowo
Jak informuje NIK, tylko w jednym ze skontrolowanych szpitali opracowano i wdrożono procedury leczenia i oceny skuteczności leczenia bólu zarówno w odniesieniu do pacjentów operowanych, jak i nieoperowanych. Pozostałe szpitale bądź nie opracowały takich procedur, bądź ograniczyły ich stosowanie jedynie do pacjentów operowanych. Kontrola wykazała też, że w szpitalach nie prowadzono powszechnie monitoringu natężenia bólu innego niż pooperacyjny. Tylko w jednym szpitalu powołano zespół do spraw leczenia bólu.

"Ból jest czynnikiem dodatkowo obciążającym chorych. W sytuacji gdy nie jest prawidłowo leczony, utrudnia a czasami wręcz uniemożliwia proces leczenia. Ból występujący przewlekle może być przyczyną zaburzeń nastroju, powodować lęk, napięcie, rozdrażnienie i przygnębienie. Zaburzenia te mogą osiągnąć wymiar psychopatologii i prowadzić do depresji" - przypomina Najwyższa Izba Kontroli.

Precyzuje, że w Polsce jest ponad 200 poradni leczenia bólu, jednak tylko ok. 20 z nich to poradnie interdyscyplinarne, w których pracują specjaliści różnych dziedzin medycyny i w których stosowane są różne metody leczenia - od farmakoterapii, poprzez techniki inwazyjne, rehabilitację, do psychoterapii.

NIK podkreśla, że dolegliwości bólowe mogą być skutecznie leczone przez każdego lekarza i każdy chory ma prawo domagać się od internisty, onkologa reumatologa, czy ortopedy - poza leczeniem choroby podstawowej - również leczenia bólu.

"Ból ostry powinien być prawidłowo oceniany i uśmierzany we wszystkich placówkach leczniczych - w podstawowej opiece zdrowotnej przez lekarza rodzinnego, w karetce pogotowia, w szpitalnych oddziałach ratunkowych, na sali operacyjnej, w oddziałach intensywnej terapii, w salach porodowych, w oddziałach pooperacyjnych i w innych oddziałach szpitalnych" - twierdzi NIK.

Prawo chroni tylko chorych terminalnie
Tymczasem - jak zauważa Izba - pomimo poznania mechanizmów i opublikowania szeregu badań oceniających skuteczność i bezpieczeństwo leków i inwazyjnych metod stosowanych w objawowym leczeniu bólu, u wielu chorych nie uzyskuje się całkowitego zniesienia bólu. Przypomina, że zdarza się, iż zastosowane metody leczenia zmniejszają dolegliwości bólowe, ale nie przynoszą istotnej poprawy w zakresie funkcjonowania pacjentów.

NIK zwraca uwagę, że obecnie w polskim prawie nie ma systemowych standardów postępowania medycznego względem pacjenta cierpiącego z powodu bólu, a regulacje dotyczące praw pacjenta do świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie łagodzenia bólu są śladowe. Przepisy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta przewidują jedynie prawo do łagodzenie bólu w stanie terminalnym. Nie odnoszą się natomiast do łagodzenia bólu u pozostałych osób, bez względu na wiek pacjenta i źródło pochodzenia bólu.

"Dostęp do odpowiedniej opieki medycznej, w tym do terapii przeciwbólowej jest istotnym elementem realizacji zobowiązań państwa z zakresu podstawowych praw i wolności. Niezapewnienie skutecznego systemu leczenia bólu oznacza niewywiązanie się państwa z ciążącego na nim obowiązku wynikającego między innymi z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Uwagę na to, również w odniesieniu do Polski, zwróciła Organizacja Narodów Zjednoczonych" - pisze NIK.

Ogólnopolska, planowa kontrola pt. Dostępność terapii przeciwbólowej, koordynowana przez Delegaturę NIK w Poznaniu, prowadzona jest w siedmiu województwach (dolnośląskim, łódzkim, podlaskim, pomorskim, świętokrzyskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim), łącznie w 28 szpitalach. Wyniki kontroli będą znane w roku 2017.