Notoryczne porzucanie seniorów. Co roku 50 przypadków tylko w jednym szpitalu
Autor: PWX/Rynek Seniora   26 listopada 2015 10:17

Ponad 50 przypadków porzucenia osób starszych, obłożnie chorych notuje w skali roku Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach. To zjawisko nasila się zwłaszcza przed Bożym Narodzeniem, Wielkanocą, w wakacje, czy długie weekendy.

Zimą wzrasta też liczba osób bezdomnych, które nie mają gdzie udać się po zakończeniu hospitalizacji.

- Przed świętami to zjawisko jest notoryczne, że nie są odbierani ludzie starsi ze szpitala, nie wiem, czy nie pasują do stołu, czy chodzi o coś innego - podkreśla Magdalena Zawadzka, pracownik socjalny WSzZ.

Opowiada, że często jest świadkiem sytuacji, gdy nad łóżkiem ciężko chorego człowieka rodzina kłóci się o podział majątku. Pacjenci tacy, czując się niepotrzebni, niejednokrotnie umierają.

Wspomina też żonę, która systematycznie „przysyłała” do szpitala męża. Mężczyzna wychodził do domu, po czym wracał na oddział z powodu odwodnienia, czy odleżyn. Ponieważ powtarzało się to co kilka tygodni, sprawą zajęli się pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Brak miejsc w ZOL-ach i DPS-ach
Najczęściej porzucane są osoby obłożnie chore, wymagające całodobowej opieki. W sytuacji, gdy hospitalizacja jest zakończona, a pacjent nie jest odbierany do domu, szpital może obciążyć rodzinę kosztami pobytu, a także zawiadomić policję i prokuraturę.

- Zazwyczaj staramy się sprawę załatwić polubownie, rozmawiamy z rodziną, ale najczęściej musimy umieszczać starszych pacjentów w Domach Pomocy Społecznej, Zakładach Opiekuńczo-Leczniczych bądź w hospicjum, aby tam mieli zapewnioną opiekę - tłumaczy Olga Witecka, pracownik socjalny WSzZ, podkreślając jednocześnie, że znalezienie miejsca w takich placówkach jest bardzo trudne. - Obdzwaniamy wszędzie, prosimy, błagamy - kontynuuje Olga Witecka.

Pracownice socjalne Szpitala Zespolonego apelują do instytucji, gmin, które mogą pomóc w takich sytuacjach o wsparcie dla szpitala i konstruktywną współpracę. Bardzo ważna jest także odpowiednia postawa rodzin, które przy odrobienie dobrej woli, są w stanie zorganizować opiekę nad obłożnie chorą osobą. Porzucani pacjenci często zajmują miejsca innym, którzy pilnie potrzebują pomocy. Brak miejsc w DPS i ZOL jest dramatycznie odczuwalny w całym regionie.

Schronienie dla bezdomnych
W szpitalu podkreślają, że są sytuacje, gdy rodziny faktycznie nie są w stanie zająć się bliską osobą i szpital wówczas stara się im pomóc, kontaktując się z różnymi instytucjami.

W okresie jesienno-zimowym w WSzZ wzrasta liczba osób bezdomnych, których nie ma gdzie skierować po zakończeniu hospitalizacji, bo i w tym obszarze brakuje odpowiednich placówek. Zwłaszcza, że bezdomni nie mają żadnych dochodów.

- Szpital staje się dla nich schronieniem do momentu, aż orzeczony zostanie stopień niepełnosprawności - tak by ubogi miał dochód. Dopiero wówczas można rozpocząć szukanie dla niego miejsca pobytu, co jest długim i żmudnym procesem - podkreśla Anna Mazur-Kałuża, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.