
Od 2014 r. Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ przeznacza coraz mniej pieniędzy na rehabilitację. W 2014 r. była to kwota 72 mln zł, w 2016 już tylko 66,8 mln zł. Ubywa również świadczeniodawców. Pacjenci czekają na zabiegi rehabilitacyjne nawet 10 miesięcy.
Jak podaje Gazeta Wyborcza na przykładzie NZOZ ''Rudek'', w 2006 r. czas oczekiwania na zabiegi rehabilitacyjne w tej placówce wynosił dwa tygodnie, w 2008 r. 0 cztery. W 2010 r. już dwa miesiące, a w 2016 r. - 10 miesięcy.
Po 2014 r. kontrakt z NFZ zmniejszył się o jedną trzecią. Spowodowało to zmniejszenie liczby terapeutów, również tych robiących zabiegi w domu pacjenta. Jeszcze w 2008 r., w NZOZ ''Rudek'' zajmowało się terapią środowiskową 50 osób, które dziennie obsługiwały 250 pacjentów na terenie czterech powiatów. Teraz na pełnym etacie jest tam zaledwie trzech terapeutów środowiskowych, a 24 pracuje na pół etatu.
Więcej: wyborcza.pl
Newsletter
Rynek Seniora: polub nas na Facebooku
Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze
RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych