Polska w czołówce Europy pod względem zgonów na raka płuca

ZDROWIE

Autor: PAP, Rynek Zdrowia/Rynek Seniora   01 grudnia 2014 16:43


Polska w czołówce Europy pod względem zgonów na raka płuca Fot. włodi/Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Polska wciąż zajmuje jedno z czołowych miejsc w Europie pod względem umieralności na raka płuca - alarmują eksperci. Jesteśmy też jednym z trzech europejskich krajów, w których rak płuca stał się główną nowotworową przyczyną zgonów kobiet.

Lekarze mówili o tym w piątek (28 listopada) w Warszawie na spotkaniu z dziennikarzami. Zorganizowała je Polska Grupa Raka Płuca - stowarzyszenie, które powstało z inicjatywy onkologów, torakochirurgów, pulmonologów i patologów zajmujących się problematyką leczenia raka płuca.

Prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie przypomniał, że w Polsce rak płuca jest najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym; stanowi również główną przyczynę zgonów z powodów nowotworowych. W naszym kraju co roku zapada na niego ok. 21 tys. osób, w tym 15 tys. mężczyzn i 6 tys. kobiet i tyle samo umiera z jego powodu.

- Polska wciąż znajduje się w czołówce krajów Europy, jeśli chodzi o zachorowalność i umieralność na raka płuca - podkreślił prof. Rafał Dziadziuszko, konsultant krajowy w dziedzinie radioterapii onkologicznej.

Za dużo palimy
Zdaniem ekspertów ma to związek z tym, że wciąż stosunkowo duży odsetek Polaków - ok. 30 proc. dorosłych, tj. 9 mln osób - pali papierosy.

Liczba zachorowań na raka płuca i zgonów z jego powodu wzrasta zwłaszcza wśród kobiet. W 2010 r. liczba pań, które zmarły na ten nowotwór była o ponad 2 tys. wyższa niż w roku 2000.

- W większości krajów Europy obserwuje się spadek umieralności na raka płuca wśród kobiet. Jedynie w trzech krajach, w tym w Danii, na Węgrzech i w Polsce odnotowujemy wzrost - powiedział prof. Orłowski. Obecnie rak płuca uśmierca w naszym kraju więcej pań niż rak piersi, przypomniał.

Według eksperta ma to związek z tym, że kobiety, które paliły lub podejmowały palenie około 20 lat temu w tej chwili zaczynają chorować.

- A ponieważ palenie papierosów było bardzo popularne wśród kobiet przed 20 laty - zresztą jest popularne i dziś - to przez jakiś czas na pewno będziemy jeszcze ten wzrost obserwowali - tłumaczył prof. Orłowski.

Podkreślił, że choć widać pewne efekty kampanii antynikotynowych, np. w postaci niewielkiego spadku zachorowań na raka płuca wśród panów, to wciąż potrzebne są szeroko zakrojone działania zniechęcające Polaków do palenia.

W jego ocenie niedopuszczalne jest pokazywanie w mediach celebrytów palących papierosa.

- Pokazywanie się z papierosem w mediach powinno być rzeczą wstydliwą. Nikt nie pokazuje np. celebrytów dłubiących w nosie - mówił prof. Orłowski.

Niebezpieczne slimy
Prof. Paweł Krawczyk z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie podkreślił, że ze względu na wzrost popularności cienkich papierosów (tzw. slim) wzrosła częstość zachorowania na gruczołowego raka płuca, który jest trudniej wykrywalny i trudniej go operować. Ma to związek z tym, że cienkimi papierosami ludzie mocniej się zaciągają, a dym dostaje się głębiej, do drobniejszych dróg oddechowych.

Według prof. Orłowskiego w Polsce jedynie u ok. 16 proc. chorych diagnozę raka płuca stawia się w jego wczesnym stadium, w którym możliwe jest leczenie chirurgiczne. Jest to jedyna metoda, która może zapewnić wyleczenie z choroby. Aż 80 proc. pacjentów zdiagnozowanych we wczesnym stadium ma szanse przeżyć ponad 5 lat, co jest w onkologii umownie uznawane za wyleczenie.

Za jedną z przyczyn późnego wykrywania raka płuca eksperci uznali niską świadomość osób palących papierosy o potrzebie regularnego wykonywania badań kontrolnych. Prof. Orłowski ocenił, że osoby palące papierosy przez wiele lat powinny raz na 2 lata wykonywać badanie rtg klatki piersiowej w dwóch pozycjach - z przodu i z boku.

Od kilku lat w kilku regionach Polski prowadzony jest program przesiewowych badań w kierunku raka płuca przy pomocy niskodawkowej tomografii komputerowej, która znacznie lepiej wykrywa wczesne zmiany nowotworowe w płucach niż rtg. Ma on charakter interwencyjny i obejmuje powiaty, w których wykrywalność raka płuca we wczesnych stadiach jest niższa niż 10 proc. Kwalifikują się do niego osoby z grup wysokiego ryzyka zachorowania na raka płuca.

- Obserwujemy, że w trakcie prowadzenia programu odsetek wczesnych wykryć tego nowotworu rośnie, ale gdy tylko go przerywamy ponownie spada. To oznacza, że taki program ma sens - podkreślił prof. Orłowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.