Potrzeba nam rehabilitacji geriatrycznej: celem jest dodanie życia do lat, a nie lat do życia
Autor: Jacek Wykowski/Rynek Seniora   15 lipca 2016 17:01

Przez szereg lat pracowałem we francuskim Lyonie. Ta aglomeracja, licząca ok. miliona mieszkańców, ma 1300 łóżek geriatrycznych. Jedynie 200-300 z nich to tzw. ostra geriatria - reszta to rehabilitacja geriatryczna. W Polsce taką rehabilitację trzeba dopiero wdrożyć - mówi prof. Tomasz Kostka, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii.

Rynek Zdrowia: - Około 160 czynnych zawodowo geriatrów i mniej więcej 700 łóżek geriatrycznych - tak wygląda obecnie system opieki zdrowotnej dla osób starszych w Polsce. Czy na tak wątłym fundamencie można budować rehabilitację geriatryczną?
Prof. Tomasz Kostka: - Przede wszystkim trzeba wyraźnie powiedzieć, że rehabilitacji geriatrycznej nasz system ochrony zdrowia bardzo potrzebuje. Co do braku fundamentu w postaci dedykowanych oddziałów i lekarzy, to jest to takie trochę błędne koło. Decydenci często używają argumentacji zgodnej z powiedzeniem „Czemuś biedny? Boś głupi. Czemuś głupi? Boś biedny”.

Uważają, że skoro nie ma geriatrów, to nie ma potrzeby tworzenia oddziałów geriatrycznych, i na odwrót. Ale powoli z tego zaklętego kręgu wychodzimy. Od najbliższego roku akademickiego zaczynamy obligatoryjnie szkolić lekarzy pod kątem geriatrii - do tej pory było to fakultatywne.

- To pozytywny sygnał, ale na efekty przyjdzie nam zapewne trochę poczekać. Tymczasem rehabilitować osoby starsze trzeba jak najszybciej.
- Oczywiście, ale nie jesteśmy na straconej pozycji. Taki system można tworzyć na bazie licznych przecież całodobowych zakładów opiekuńczo-leczniczych (ZOL), które po odpowiednich przekształceniach mogłyby pełnić dodatkową funkcję. Część z nich ma zresztą całkiem przyzwoite zaplecze rehabilitacyjne, więc byłoby to do zrealizowania.

W grę wchodzą także ośrodki sanatoryjne, ale powinny tam trafiać zdrowsi seniorzy, gdyż trudno sobie wyobrazić, że do sanatorium jedzie osoba z otępieniem i wielochorobowością, chyba że byłby to jakiś specjalistyczny ośrodek. Niestety, na klasycznej geriatrii przeważają osoby po 80. roku życia, z których duży odsetek stanowią osoby niepełnosprawne - z racji i wieku, i chorób.

- Gdzie zatem, oprócz ZOL-i, takie osoby usprawniać?
- Na pewno w jednym miejscu i najlepiej pod opieką jednego lekarza geriatry. Oczywiście byłoby lepiej, gdyby na jednego pacjenta przypadał jeszcze drugi specjalista od rehabilitacji medycznej, ale póki co, systemu na to nie stać i biorąc pod uwagę lawinowy wzrost osób w podeszłym wieku w najbliższych latach, stać go nie będzie tym bardziej w przyszłości.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.