Prof. Ziaja: lekarz dwa razy w roku powinien widzieć pacjenta rozebranego
Autor: KL/Rynek Seniora   21 marca 2016 13:00

To, że mamy problem z opóźnieniami w diagnostyce wielu chorób, jest m.in efektem zbyt rzadkiego badania profilaktycznego Polaków. - Gdyby każdy lekarz rodzinny dwa razy do roku zobaczył swojego pacjenta rozebranego, obecne statystyki znacząco by się poprawiły - ocenia prof. Krzysztof Ziaja, ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej, Naczyń, Angiologii i Flebologii SP Szpitala Klinicznego nr 7 w Katowicach.

Jak tłumaczy ekspert, obserwując pacjenta rozebranego w pozycji stojącej i leżącej można wiele rzeczy zauważyć. Często takich, na które sam chory nie zwróciłby uwagi w trakcie wywiadu.

Dziś borykamy się w kraju z niezrozumiałym na świecie wzrostem amputacji. To właśnie efekt tego, że pacjent jest diagnozowany często w sytuacji, gdy medycyna ma już niewiele mu do zaoferowania. I taki zabieg jest konieczny.

- Zastosowanie odpowiednio wcześnie profilaktyki i prewencji przynosi dobre efekty. Do tego potrzeba jednak poprawić diagnostykę, wprowadzić badania profilaktyczne u pacjentów z czynnikami ryzyka miażdżycowego i każdego chorego powyżej 70 r.z. - postuluje specjalista.

U tych pacjentów zdaniem ekspertów powinno być wykonywane standardowo badanie tętna na stopach oraz tzw. współczynnika kostka-ramię (ABI -red.).

- Amputacja to jest metoda leczenia, ale nieodwracalna. Trzeba też mieć świadomość, że np. amputacja udowa w 60-80 procentach powoduje unieruchomienie na wózku lub w łóżku. Prowadzi to do dramatu nie tylko chorego, ale i całych rodzin. Dlatego decyzja o takim zabiegu może być rozpatrywana jako porażka lekarza - ocenia profesor.

W jego opinii, aby skutecznie walczyć z rosnącym odsetkiem takich świadczeń w kraju konieczny jest też wzrost finansowania rehabilitacji ruchowej miażdżycy i zwiększenie świadomości społeczeństwa oraz lekarzy rodzinnych.

Potrzebna jest także lepsza współpraca lekarzy pierwszego kontaktu z innymi specjalistami i tych wzajemnie z sobą. Pamiętać trzeba, że gros starszych chorych w kraju cierpi na wielochorobowość.

W Polsce nawet 7-razy częściej przeprowadza się amputacje kończyn dolnych niż np. w Holandii. Zaś w przypadku 90 proc. chorych wczesna profilaktyka skutecznie mogłaby zapobiec tym dramatom.

+ wypowiedź zanotowana podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (HCC, Health Challenges Congress), sesji „Angiologia - problemy i wyzwania

Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym liczba amputacji wzrasta. U podstaw tej sytuacji leży późna diagnostyka miażdżycy i cukrzycy - głównych przyczyn zmian prowadzących do konieczności przeprowadzenia takich operacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.