Restrykcyjna dieta poprawia zdrowie i wydłuża życie



Rzeczpospolita/Rynek Seniora - 19 stycznia 2017 11:01


Ograniczanie spożywanych kalorii nie tylko poprawia zdrowie, ale rzeczywiście wydłuża życie, wynika z badań nad procesami starzenia.

W 2009 roku badaczka Ricki Colman z University of Wisconsin-Madison przekonywała, że restrykcyjna dieta poprawiała zdrowie i wydłużała życie rezusów pozostających pod jej opieką.

Trzy lata później hipotezę tę postanowiła sprawdzić Julie Mattison z National Institute of Ageing (NIA). Jej eksperyment pokazał jednak, że wprawdzie małpy spożywające mniej kalorii były zdrowsze, ale nie żyły dłużej.

Teraz obie badaczki postanowiły razem spojrzeć na tę kwestię. Do zespołu zaprosiły prof. Rozalyn Anderson i zaczęły sprawdzać wyniki. Okazało się, że niskokaloryczną dietę stosowano u zwierząt w różnym wieku. Wykryto również, że zwierzęta z grupy kontrolnej jadły inaczej w eksperymencie uniwersyteckim, a inaczej w badaniach NIA.

Uniwersytet podawał im mocno przetworzoną karmę, natomiast te w NIA jadły naturalnie. W dodatku dawano im mniejsze porcje. W efekcie te z pierwszego eksperymentu były grubsze niż te w drugim. Badaczki zorientowały się też, że inaczej na dietę reagują samce i samice.

Dzięki tym badaniom wiemy dziś, że restrykcyjna dieta ma sens dopiero w dojrzałym wieku. Ważne jest też nie tylko to ile jemy, ale też co jemy. I wreszcie ostatnia rzecz: samice lepiej znoszą złą dietę. Negatywne efekty tłuszczu i cukru były dla nich mniej znaczące. 

Więcej: www.rp.pl