RPO: w Polsce brakuje geriatrów. Potrzebne są zachęty finansowe



PAP/Rynek Seniora - 17 października 2017 10:46


W Polsce brakuje lekarzy geriatrów, dlatego najważniejszą rzeczą jest zachęcanie młodych lekarzy, by wybierali tę specjalizację; a nie będą do tego chętni tak długo, jak m.in. nie zwiększy się finansowanie w tym zakresie - mówił w poniedziałek (16 października) Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Rzecznik Praw Obywatelskich rozpoczął w poniedziałek kilkudniową wizytę w woj. śląskim. Odwiedził m.in. Szpital Geriatryczny im. Jana Pawła II w Katowicach.

Podczas popołudniowej konferencji prasowej podkreślał, że brakuje lekarzy geriatrów.

- W momencie, w którym powinniśmy mieć 25 łóżek szpitalnych na 100 tys. mieszkańców, mamy tylko 2,5 łóżka (...) powinniśmy mieć ok. 800 lekarzy geriatrów, mamy dwustu kilkudziesięciu - mówił Bodnar.

Dlatego - jak mówił - najważniejszą rzeczą jest zachęcanie młodych lekarzy, by wybierali właśnie tę specjalizację, choć to nie jest to proste.

- Oni nie będą chętni do tego tak długo, jak nie zwiększy się finansowanie geriatrii w Polsce, tak długo, jak nie będą mieli poczucia, że pracują w ośrodkach na miarę europejską, tak długo, jak geriatria będzie traktowana jako dziedzina, w którą nie warto inwestować - mówił Bodnar.

- Niestety, ustawa o sieci szpitali spowodowała, że w wielu miejscach w Polsce oddziały geriatryczne zostały włączone do oddziału chorób wewnętrznych, natomiast w geriatrii nie chodzi tylko i wyłącznie o zwyczajne udzielenie świadczeń zdrowotnych, ale o otoczenie pacjenta taką szeroką opieką społeczną - czyli zaproponowanie nie tylko usług medycznych, ale także usług rehabilitacyjnych, pielęgnacyjnych, także opieki nad pacjentem, jak on już wyjdzie ze szpitala - podkreślił Rzecznik Praw Obywatelskich.

Przypomniał m.in. raport Najwyższej Izby Kontroli na ten temat; jak mówił, należy wyciągnąć odpowiednie wnioski, ponieważ dotąd nie ma w tym zakresie odpowiednich strategii.

Pytany przez PAP o to, co on jako RPO może w tym zakresie zrobić odpowiedział, że od miesięcy regularnie organizuje konferencje i seminaria na ten temat w swoim biurze, a jego biuro współpracuje z NIK.

- I najważniejsza rzecz - kierujemy wystąpienia generalne do ministra zdrowia, ale także w niektórych przypadkach do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wskazując na to, w którym kierunku iść, jak należy to rozwiązać - zaznaczył.

Rzecznik podkreślił jednocześnie, że on może wprawdzie inspirować i wskazywać na konieczne zmian, "natomiast nie zastąpi woli politycznej w tym zakresie".

W poniedziałek Bodnar wziął udział w spotkaniu z okazji 10-lecia Biura Terenowego RPO w Katowicach, które swym działaniem obejmuje trzy województwa: śląskie, małopolskie i świętokrzyskie.