Skandynawscy specjaliści twierdzą, że typów cukrzycy jest pięć, a nie dwa



PAP/Rynek Seniora - 02 marca 2018 14:47


Nie tylko dwa schorzenia składają się na cukrzycę, jak zwykle się podaje, lecz pięć oddzielnych chorób o nieco innych przyczynach i przebiegu - twierdzą specjaliści z Szwecji i Finlandii.

Według klasycznej definicji cukrzyca ma dwa oblicza: jedna to typ 1, czyli cukrzyca młodzieńcza, bo zwykle ujawnia się w młodym wieku, nazywana również cukrzycą insulinozależną (wymaga zażywania insuliny).

Druga jej odmiana to cukrzyca dorosłych (inaczej typu 2) - choć ten podział już wcześniej wydawał się nieaktualny, ponieważ taki typ cukrzycy coraz częściej występuje również u dzieci i młodzieży (z powodu narastającej wśród nich otyłości).

Specjaliści Centrum Cukrzycy uniwersytetu w Lund w Szwecji oraz Instytutu Medycyny Molekularnej w Finlandii po przeanalizowaniu prawie 15 tys. przypadków cukrzycy przekonują obecnie na łamach "Lancet Diabetes and Endocrinology", że choroba ta ma pięć odmian.

Pierwszy typ to cukrzyca o podłożu autoimmunologicznym, kiedy układ immunologiczny chorego niszczy komórki organizmu wytwarzające insulinę. Zwykle występuje ona u ludzi młodych i pokrywa się z tzw. cukrzycą młodzieńczą, insulinozależną.

Drugi typ to też cukrzyca młodzieńcza, wymagająca zażywania insuliny, występująca u osób z prawidłową masą ciała. Nie ma ona natomiast związku z autoagresją własnego układu odpornościowego. Skutek jest jednak ten sam: komórki trzustki nie są w stanie wytwarzać insuliny.

Trzeci typ cukrzycy związany jest z otyłością, która może występować zarówno u ludzi dorosłych, jak i dzieci oraz młodzieży. Wywołuje ona oporność na działanie insuliny, która wytwarzana jest w coraz większych ilościach z niewielkimi skutkami, aż do wyczerpania możliwości jej produkcji przez organizm.

Czwarty typ cukrzycy również związany jest z otyłością, ale o mniejszym nasileniu. W dodatku może występować u osób, których metabolizm zbliżony jest do osób z prawidłowa masą ciała.

Piąty typ cukrzycy związany jest z wiekiem, ponieważ ujawnia się u osób w wieku starszym, niż pozostałe odmiany tej choroby. U takich pacjentów choroba częściej ma łagodniejszy przebieg, co oznacza na przykład, że może być kontrolowana jedynie lekami i nie musi wymagać stosowania insuliny.

Jeden z autorów badania prof. Leif Groop z uniwersytetu w Lund twierdzi w wypowiedzi dla "BBC News", że taki podział cukrzycy bardziej spełnia wymogi tzw. medycyny personalnej i pozwala lepiej dopasować leczenie do konkretnego pacjenta. Pierwsze trzy typy w nowym podziale cukrzycy powinny być leczone bardziej agresywnie, żeby lepiej wyrównać poziom glukozy we krwi.

Poszczególne typy cukrzycy mogą się różnić powikłaniami. W przypadku typu 2 większe jest ryzyko utraty wzroku, a w typie 3 częściej się zdarza przewlekła niewydolność nerek.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w 1980 r. było na świecie 108 mln chorych na cukrzycę, a w 2014 ich liczba zwiększyła się do 422 mln. W Europie na cukrzycę choruje już 60 mln ludzi, czyli 9,2 proc. populacji. W Polsce choruje 2,9 mln osób.