Sprawca "cudu" w Sokółce uniewinniony. Sprzedawał starszym tzw. bioharmonizery fotonowe

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   06 grudnia 2016 16:00


Sprawca "cudu" w Sokółce uniewinniony. Sprzedawał starszym tzw. bioharmonizery fotonowe Sąd nie zgodził się z prokuraturą, że firma sprzedająca urządzenia do leczenia chorób oszukiwała starsze osoby. Fot. Michael Coghlan/Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

We wtorek (6 grudnia br.) Sąd Okręgowy w Białymstoku prawomocnie uniewinnił mężczyznę, któremu prokuratura zarzuciła oszustwo przy sprzedaży starszej kobiecie drogiego urządzenia, które miało leczyć choroby. Kobieta zawarła umowę kredytową podczas jego prezentacji. Wartość bioharmonizera wynosiła 200 zł, a oferowany był za 4 tysiące.

Chodziło o zorganizowaną w sierpniu 2013 r. w ośrodku kultury w Sokółce (Podlaskie) prezentację tzw. bioharmonizera fotonowego. Najpierw uczestników badano, a potem - za blisko 4 tys. zł - mogli oni kupić urządzenie.

Prokuratura nie zgadzała się z sądem
Przedstawicielowi handlowemu firmy, która organizowała prezentację, prokuratura zarzuciła, że doprowadził jedną z kobiet do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Chodziło o wprowadzenie jej w błąd co do wartości rynkowej urządzenia (według biegłych, było warte ok. 200 zł) oraz jego przydatności w leczeniu chorób i schorzeń pokrzywdzonej. Oskarżono go też o to, że namówił ją do zawarcia umowy kredytowej na zakup takiego bioharmonizera.

W lipcu Sąd Rejonowy w Sokółce oskarżonego uniewinnił, ale wyrok zaskarżyła prokuratura. Chciała jego uchylenia i zwrotu sprawy sądowi pierwszej instancji. Uważa bowiem, że już samo spotkanie zorganizowano tak, by wykorzystać łatwowierność osób w podeszłym wieku, i tylko do nich było skierowane.

Sugerowano, że to spotkanie o charakterze medycznym, a urządzenie miało ulżyć cierpieniom tych osób. Już to prokuratura uważa za wprowadzenie tych osób w błąd co do tego, "z czym mają do czynienia". Ponadto okazało się, że urządzenie jest warte dużo mniej, niż cena proponowana na spotkaniu.

Sąd okręgowy apelację jednak we wtorek oddalił. Sędzia Ryszard Milewski ocenił m.in., że "trochę nietrafnie" prokuratura stawiała zarzuty. Zwracał uwagę, że urządzenie prezentował i jego możliwości opisywał w trakcie prezentacji właściciel firmy, on także badał pacjentów.

Sąd: kobieta wiedziała co podpisuje
- Tak przebadany klient, jeżeli chciałby pozyskać taki produkt, mógł podejść do oskarżonego, było tam kilku takich konsultantów zatrudnionych w firmie, na stanowisku takiego przedstawiciela handlowego - mówił sędzia.

Biorąc pod uwagę zebrane dowody, sąd przyjął, że zadaniem oskarżonego było odczytanie wyniku takiego badania, podanie ceny urządzenia i zawarcie umowy, jeśli dana osoba była tym zainteresowana.

Sąd ocenił też, iż zawierająca umowę kobieta wiedziała, co podpisuje, była też pouczana, że ma 10 dni na ewentualny zwrot (zrobiła to później, firma zwrotu nie uznała, kobieta zawiadomiła prokuraturę - PAP).

- Wiadomo, że na takie prezentacje, gdzie są przedstawiane jakieś "uzdrowicielskie" przedmioty, które mają pomóc w chorobach, przychodzą zazwyczaj ludzie starsi, schorowani, którzy oczekują jakiejś pomocy, cudownego preparatu, urządzenia, które pomoże w ich trudnościach i chorobach - przyznał sędzia.

Ale ocenił, iż oskarżonemu nie można też zarzucić "wytwarzania atmosfery" do kupienia urządzenia, bo podawał on o nich "suche fakty" dotyczące możliwości zakupu. Od każdej sprzedanej sztuki dostawał 80 zł prowizji. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.