Telemedycyna: na pierwszy ogień - konsultacje geriatryczne i kardiologiczne
Autor: Ryszard Rotaub/Rynek Seniora   07 marca 2016 13:21

NFZ zaczął opłacanie świadczeń telemedycznych od konsultacji geriatrycznych i kardiologicznych. To dopiero początek kontraktowania w tym zakresie - będzie ono również obejmowało kolejne dziedziny. Jak podkreślają eksperci, rozwój telemedycyny jest reakcją na deficyt kadr medycznych.

Nie ma już prawnych przeszkód w udzielaniu świadczeń telemedycznych. Niedawne zmiany w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty zezwalają na orzekanie o stanie zdrowia pacjenta zarówno po jego osobistym zbadaniu, jak i za pomocą środków teleinformatycznych.

Jeśli chodzi o płatnika, bilans otwarcia po ustawowych zmianach (nastąpiły w październiku ub.r., weszły w życie kilka tygodni temu) jest taki, że NFZ kontraktuje dwie procedury: telekonsylium kardiologiczne i telekonsylium geriatryczne. Jak wyjaśniał Wojciech Zawalski, dyrektor Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej NFZ, chodziło o zaradzenie problemowi małej dostępności do konsultacji kardiologicznych i geriatrycznych.

- Ogłaszamy konkursy na tego typu świadczenia, aby uzupełnić opiekę ambulatoryjną. NFZ ma w tym celu zabezpieczone 1,3 mln zł - poinformował.

Wskazał, że NFZ podpisał dwie umowy na telekonsylium geriatryczne (w woj. małopolskim) oraz 11 umów na telekonsylium kardiologiczne (4 woj. małopolskim, 6 w mazowieckim i jedną w podkarpackim).

- Ośrodki, z którymi zawarto umowy, musiały posiadać odpowiednie urządzenia, które zapewniają łączność, przesyłanie danych i gwarantują ich bezpieczeństwo - powiedział Wojciech Zawalski. Dodał, że to dopiero początek kontraktowania w tym zakresie oraz że będzie ono obejmowało kolejne dziedziny.

Zanim usługa telemedyczna stanie się dla NFZ produktem rozliczeniowym, musi być poddana ocenie przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jej prezes, Wojciech Matusewicz, przypomniał:

- Wydaliśmy rekomendacje na telekonsylium geriatryczne i kardiologiczne, a wcześniej na telerehabilitację hybrydową, której jeszcze w koszyku świadczeń nie ma, ale jest staryfikowana. Czekamy tylko na rozporządzenie.

Przy okazji wyjaśnił, dlaczego posłużono się pojęciem telekonsylium, a nie np. usługa telemedyczna czy telediagnostyka. Chodziło o to, kto ponosi odpowiedzialność. Ten, który widzi pacjenta czy ten, który daje wskazówki? - Odpowiedzialność się rozkłada. Dlatego świadczenie nazwaliśmy telekonsylium - stwierdził prezes AOTMiT.

Telemedycyna łagodzi braki specjalistów
Wojciech Matusewicz zwrócił też uwagę na ograniczenia w dziedzinie telemedycyny. - Faktu wprowadzenia informatyzacji nie należy traktować jako rewolucji, bo w medycynie nigdy nie będzie można zastąpić dobrze wykształconego lekarza. Natomiast informatyka w rękach kompetentnego lekarza stanowi ewolucyjny postęp - ocenił.

Jego zdaniem rozwój telemedycyny jest reakcją na deficyt kadr medycznych. - Pacjent musiałby czekać 5-6 miesięcy na wizytę u specjalisty, ale jest telekonsylium i natychmiastowa porada - powiedział Matusewicz i podkreślił, że telemedycyna łagodzi negatywne skutki kadrowej luki. - Takie były powody przesyłania zdjęć w teleradiologii. Podobnie będzie z histopatologami, których brakuje, a którzy są w stanie oceniać zdjęcia przesyłane im przez onkologów.

Prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, zwrócił uwagę, że telemedycyna może mieć różny wymiar: lokalny, gdy sieć działa w ramach szpitala; regionalny (np. w ośrodku w Zabrzu); krajowy, stworzony przez sieć ośrodków (IFiPS należy do grupy 20 ośrodków teleaudiologii); międzynarodowy, czego przykładem są badania przesiewowe dzieci w różnych krajach, prowadzone dzięki telemedycynie.

- Usługa telemedyczna może dotyczyć diagnostyki - powiedział profesor i podał przykład: - Od 16 lat prowadzimy telekonsultacje, polegające na przesyłaniu do nas obrazu ucha, nosa, krtani z ośrodka, w którym znajduje się pacjent.

Kolejnym obszarem wykorzystania telemedycyny jest rehabilitacja. - Nasze początki w zakresie rehabilitacji słuchu i mowy sięgają 2004 r. Docelowo chodzi o to, żeby rehabilitacja odbywała się w domu pacjenta, w ramach tzw. domowej kliniki rehabilitacji.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.