Tłumy pielęgniarek na ulicach Warszawy, nowa propozycja ministra

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   10 września 2015 13:32


Tłumy pielęgniarek na ulicach Warszawy, nowa propozycja ministra W Polsce przeciętnie pielęgniarka zarabia 2 tys. zł. Na zdj. Lucyna Dargiewicz, przewodnicząca OZZPiP. Fot. Piotr Waniorek PTWP

W czwartek (10 września) pielęgniarki i położne z całego kraju manifestują w Warszawie. Domagają się 1500 zł podwyżki i poprawy warunków pracy. Resort zdrowia zapowiadał, że wynagrodzenia pielęgniarskie wzrosną od września br. średnio o 300 zł brutto.

Manifestację zorganizował Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Pielęgniarki zebrały się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, następnie przeszły pod gmach Sejmu RP.

Przewodnicząca związku Lucyna Dargiewicz podziękowała pielęgniarkom za przyjazd do Warszawy i wyraziła zaskoczenie tak dużą liczbą protestujących.

- Dość już pieniędzy, które nie są zagwarantowane, nie są rozwiązaniem naszych problemów, nie są wliczone na stałe do naszych poborów. Trzeba rozwiązań systemowych. My nie chcemy wychodzić na ulice co parę lat, my chcemy pracować z pacjentem - mówiła Dargiewicz.

Uczestnicy manifestacji niosą transparenty z napisami: "Dość ignorowania nas i naszego zawodu, mówimy stop", "Naszego kraju nie stać na pielęgniarkę? Specjalista będzie kosztował drożej"

Pielęgniarki domagają się 1500 zł brutto podwyżki. OZZPiP proponował rozwiązanie, zgodnie z którym resort zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia miałyby zagwarantować wzrost wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych co roku o 500 zł przez kolejne 3 lata.

Związek chce również, by podwyżką były objęte wszystkie pielęgniarki, a także aby resort zdrowia określił minimalny wzrost wynagrodzeń. Zdaniem OZZPiP wzrosnąć powinny wynagrodzenia zasadnicze pielęgniarek i położnych.

Wśród postulatów OZZPiP jest też m.in. żądanie określenia niezbędnej liczby pielęgniarek i położnych na poszczególnych oddziałach przy kontraktowaniu świadczeń zdrowotnych z NFZ w celu zapewnienia bezpieczeństwa pielęgniarkom, położnym i pacjentom.

Do protestujących pielęgniarek wyszli minister zdrowia Marian Zembala i wiceminister Cezary Cieślukowski. Zembala chciał przemówić do protestujących, jednak organizatorzy nie zgodzili się na to tłumacząc, że nie zostali wcześniej o tym poinformowani.

- Jest dużo niepotrzebnych emocji, ale trzeba się kierować przesłaniem, którym jest pomoc dla tego środowiska - skomentował decyzję pielęgniarek minister Zembala i zapewnił, że rozumie ich argumenty.

- Mnie nie trzeba przekonywać do bardzo ważnej roli pielęgniarek - podkreślał minister w rozmowie z dziennikarzami, dodając jednak, że "kompromis nie rodzi się na ulicy".

Minister przekazał dziennikarzom, że resort zgadza się na podwyżki średnio o 400 zł brutto.

- Odpowiadając na stanowisko Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, które otrzymaliśmy dzisiaj, w porozumieniu z prezesem NFZ proponuję podniesienie miesięcznej kwoty wynagrodzenie dla pielęgniarek i położnych, które realizują świadczenia z Narodowym Funduszem Zdrowia, o kwotę średnią 400 zł (...) przez kolejne 4 lata - powiedział dziennikarzom minister zdrowia.

- Podwyżki będą przekazane w formie rozporządzenie ministra zdrowia jako dodatkowe środki finansowe do umów z NFZ - dodał minister.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.