To byłaby rewolucja. Możliwość laserowego druku 3D mieszków włosowych

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   30 września 2016 14:30


To byłaby rewolucja. Możliwość laserowego druku 3D mieszków włosowych Z czasem powinno być możliwe przeszczepianie laserowo wydrukowanych mieszków włosowych osobom, które utraciły własne owłosienie. Fot. Fotolia

Proces laserowego druku 3D może w przyszłości posłużyć do odtwarzania mieszków włosowych, przeszczepianych następnie w łyse miejsca - informuje serwis BBC News.

Firma kosmetyczna L'Oreal wspólnie z zajmującą się biologicznymi wydrukami firmą Poietis opracowała proces, który określa jako odpowiednik laserowego druku przy zastosowaniu żywych komórek.

L'Oreal wykorzystuje już drukowaną techniką 3D skórę w badaniach nad produktami takimi jak kremy. Mieszki włosowe nie były dotychczas wytwarzane w podobny sposób, firma spodziewa się zatem, że dopracowanie metody zajmie co najmniej trzy lata. Początkowo wydrukowane mieszki włosowe będą stosowane do testowania nowych produktów, z czasem jednak powinno być możliwe przeszczepiania ich osobom, które utraciły własne owłosienie.

Silne emocje związane z utratą włosów
- Jeśli uda nam się wydrukować mieszki włosowe, poprawimy zarówno naszą wiedzę dotyczącą biologii włosów, jak i niektórych tajemnic ich wzrostu i utraty - powiedział BBC Jose Cotovio, dyrektor działu badań i innowacji L'Oreal.

- Utrata włosów wywołuje silne emocje i bardzo niepokoi niektóre osoby - jeśli uda nam się zidentyfikować pewne składniki, które mogą walczyć z tym zjawiskiem, będzie to wielka rewolucja - uważa.

Wszystko zaczyna się od stworzenia cyfrowej mapy, która określa, gdzie powinny zostać umieszczone żywe komórki i inne składniki tkanki, aby stworzyć pożądaną strukturę biologiczną. W fazie planowania trzeba wziąć pod uwagę, jak komórki będą z czasem rosły. Gotowy plik jest następnie przekształcany w instrukcje dla drukarki, nakładającej kolejne warstwy maleńkich kropelek biologicznego tuszu. Impulsy lasera odbijają się od lustra i za pośrednictwem obiektywu trafiają na taśmę zawierającą biologiczny tusz z żywymi komórkami. Uwolnione z taśmy kropelki z komórkami opadają we właściwe miejsca. W ciągu sekundy powstaje 10 000 takich mikrokropli.

Tworząca się tkanka organiczna potrzebuje czasu, by dojrzeć, zanim mieszki włosowe będą gotowe do działania.

Pierwsze koty za płoty
Firma Poietis oznajmiła, że w podobny sposób udało się jej już wytworzyć chrząstkę i inne rodzaje tkanek. Na przykład wydrukowanie kawałka skóry o średnicy 1 centymetra i grubości pół milimetra zajmuje około 10 minut.

Ponieważ jednak mieszki włosowe mają skomplikowaną budowę (składają się z 15 różnych rodzajów komórek), ich wydrukowanie może potrwać dłużej.

Poietis nie jest jedyną firmą pracującą nad drukowaniem przy pomocy żywych komórek (bioprintng), jednak większość używa drukarek podobnych do atramentowych - takich, które przetłaczają biotusz przez dyszę - a nie korzystających z impulsów lasera. Firma sugeruje, że laserowy druk łagodniej obchodzi się żywymi komórkami, co zmniejsza ryzyko ich uszkodzenia. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.