Turnus w Ośrodku Rehmedica - fizyczna sprawność, duchowa radość



Artykuł promocyjny dostarczony przez Ośrodek Rehabilitacji Leczniczej RehMedica - 19 marca 2019 14:30


Rzeczywistość, w której żyjemy w dużej mierze zależy od nas. Obecnie nawet męczące dolegliwości fizyczne, jak bóle kręgosłupa, bóle nóg utrudniające poruszanie, nawet po własnym domu – można wyeliminować.

Rehabilitacja to proces, którego celem jest odzyskanie sprawności fizycznej oraz poprawa jakości życia. Jednym z najlepszych ośrodków w Polsce jest Ośrodek Rehabilitacji Leczniczej RehMedica przy Hotelu Łężeczki, realizujący Program Rehabilitacja+. Placówka oferuje turnus, podczas którego nie dzieją się cuda, lecz kuracjusze uczą się skutecznie pokonywać własne ograniczenia. Profesjonalni fizjoterapeuci służą sprzętem medycznym i bezcenną wiedzą, pozwalającą na wzmacnianie organizmu i efektów terapii także później, w domowych warunkach. Pacjenci otrzymują plan ćwiczeń. Czują, że nie są pozostawieni sami sobie z problemami. Wierzą, że są ważni, bo akurat w siebie warto inwestować, aby cieszyć się życiem i często śmiać.

Wartością naddaną Ośrodka Rehabilitacji Leczniczej RehMedica przy Hotelu Łężeczki jest właśnie położenie nad malowniczym jeziorem Chrzypskim. Szum drzew, płynąca woda, spacery, świeże powietrze i słońce sprawiają, że czas rehabilitacji, to także trochę wakacje. Odskocznia od codzienności i powrót do innej – pozbawionej już frustracji, jaką niesie długotrwały ból, obecny jak cień.

Na stronie internetowej www.rehmedica.com znajdziemy dziesiątki profesjonalnych informacji, przybliżających nowoczesne metody rehabilitacji, idealnie dopasowane do charakteru schorzeń pacjentów. Spytaliśmy jednak o opinię kilku kuracjuszy, bo dla nas właśnie liczą się ludzie.

Organizm wzmocnił się
- Jestem pozytywnie zaskoczona – mówi Pani Krystyna, po zakończeniu turnusu. - Nie spodziewałam się, aż tylu wspaniałych zabiegów. Naprawdę czuję, że mój organizm się wzmocnił – dodaje radosna.

Pani Krystyna wyznaje, że każdy zabieg był fantastyczny i nie może wymienić jednego, najlepszego. Mówi: - Oswoiłam się z nową, obcą mi dyscypliną jaką jest NordicWalking. Instruktorzy stanęli na wysokości zadania. Pobyt był bardzo intensywny, wypełniony od rana do wieczora. Nie było czasu na nudę, znalazły się jednak chwile, aby poznać piękną okolicę. Wszystko jest na plus.

Reasumując, pacjentka wskazuje, że pozostaną jej w pamięci dwa atuty: profesjonalne zabiegi i świetna atmosfera.

Reportaż telewizji WTK o turnusach w Ośrodku Rehmedica
{youtube;HAYGHmDd1Eo}

Zaopiekowano się mną
Z kolei Pani Ola wspomina bardzo miłą i przyjemną kadrę. Ceni urozmaicony program. Chwali również basen, który według niej jest na najwyższym poziomie, jak wszystko. - Jestem bardzo zadowolona. Czułam się dobrze, bo naprawdę zaopiekowano się mną profesjonalnie. Obsługa idealna. Rehabilitanci wspaniali. Bardzo chcę tutaj wrócić. No i oczywiście utkwiły mi w pamięci spacery oraz NordicWalking – wspomina ucieszona kuracjuszka.

Znowu chodzę bez laski
Pani Maria na pytanie: - Czy rehabilitantom udało się pomóc w jej dolegliwościach?, odpowiada bez wahania: - Nie potrafię wyrazić jak bardzo. Jestem super zadowolona. Przed turnusem nie potrafiłam chodzić bez laski. Teraz radzę sobie doskonale. Nawet po schodach wchodzę bez laski. Jeszcze dodam, że rehabilitanci są świetni.

Pokonałam strach, zyskałam pewność siebie
- Moje dzieci mnie nie poznają. Wcześniej bałam się basenu. Odczuwałam paraliżujący strach na myśl o wejściu do basenu. Tutaj lęk minął. Pokochałam pływanie. Mam zamiar chodzić na basen w moim mieście. O trzysta sześćdziesiąt stopni zmieniłam myślenie. Do tej pory większość czasu spędzałam w domu, nigdzie nie wyjeżdżałam. Tymczasem pobyt w Ośrodku Rehabilitacji Leczniczej RehMedica przy Hotelu Łężeczki dodał mi pewności siebie. To był prawdziwy chrzest. Od rehabilitantów przez obsługę wszystko na najwyższym poziomie, dziękuję – mówi Pani Bogumiła, która przeszła metamorfozę nie tylko fizyczną, ale i duchową. Kuracjuszka drobnymi krokami pokonała lęk i zrozumiała, że życie pełne przygód czeka na nas.

Wstać z krzesła bez bólu
Pani Zofia przyjechała do Ośrodka z licznymi dolegliwościami. Miała problem z bolącymi kośćmi biodrowymi. Po kuracji ból minął. Kobieta dosłownie wcześniej nie mogła swobodnie wstać z krzesła. Teraz wspomina: - Już w trakcie turnusu zauważyłam dużą poprawę. Wrócę tutaj na pewno. Rehabilitanci, kierownictwo, jedzenie - wszystko super. Czuję się o niebo lepiej.

Postawić na nogi – sensie dosłownym i przenośnym
Jak to zazwyczaj mężczyźni, Pan Jan jest mniej rozmowny, ale bardzo precyzyjny w swojej opinii. Wskazuje: - Od hotelu poprzez obsługę, personel, rehabilitantów, wszystko na wysokim poziomie. Zabiegi postawiły mnie na nogi. Czuję się znacznie lepiej. Poprawił się także mój nastrój. Mam lepszy humor.

Przyjechałam po to, aby wyzdrowieć
Pani Teresa przyjechała z wielkimi bólami, które wywoływały skurcze pooperacyjne nogi. Wspomina, już na szczęście minione problemy: - Skurcze nocą powtarzały się często. Właściwie trzy czwarte nocy nie spałam. To było strasznie bolesne. A tu, po dwóch zabiegach, nie mam ani jednego skurczu. Rewelacja. Jestem z tego bardzo zadowolona. Przyjechałam po to, aby wyzdrowieć. Żeby ból minął. Bo tego bólu miałam za dużo w życiu. Dzisiaj Pani Teresa zdradza, że wyjeżdża szczęśliwa. Wszystko się udało. Zdaje sobie sprawę, że profesjonalna rehabilitacja, na najwyższym poziomie była dla niej przysłowiową ostatnią deską ratunku. Prawie nie mogła już przecież chodzić.

 Postawiłam na siebie
- Pierwotnym powodem przyjazdu stały się problemy zdrowotne. Chciałam zadbać o siebie, poprawić swoje życie. Zawsze dbałam o innych, teraz postawiłam na siebie – wyjaśnia Pani Emilia. Na pytanie: - Co jej się podobało na turnusie? Odpowiada pełna zapału, faktycznie z nowym wigorem: - Wszystko jest w porządku, podoba mi się. Warto tu przyjechać, chcę tutaj wrócić. Czuję się zadowolona, szczęśliwa i spełniona. Zrobiłam coś ważnego dla swojego ciała. To mnie mobilizuje teraz do dbania o swój organizm.

Uleczyć psychikę i ciało
Do Ośrodka Rehabilitacji Leczniczej RehMedica przy Hotelu Łężeczki przyjeżdżają także często małżeństwa. Państwo Elżbieta i Marek K. wyjaśniają: - Przyjechaliśmy tutaj z powodu schorzeń kręgosłupa. Mąż ma cukrzycę, ja osteoporozę. Pierwszy raz tutaj jesteśmy. Dostaliśmy dużo zabiegów, ćwiczeń, które naprawdę pomogły. Wykonane zabiegi pozytywnie wpłynęły na nasze samopoczucie. Wyjeżdżamy z olbrzymią satysfakcją. Szkoda, że to co dobre, szybko się kończy. Bardzo dużo wynieśliśmy z tego pobytu. Był to czas ważny dla nas fizycznie, jak i dla psychiki. Jesteśmy bardzo z tego zadowoleni. Państwo Elżbieta i Marek K. bardzo pozytywnie oceniają prowadzone w Ośrodku wykłady na temat zdrowego żywienia, dokładnie wyjaśniające jak funkcjonuje nasz organizm.

- Jestem pod wrażenia tego zespolenia fizyczności z intelektem – dodaje Pani Elżbieta. Pragnie wprowadzić zmiany w stylu żywienia, swoim oraz męża.