Ubóstwo skraca życie nawet o 10 lat



PAP/Rynek Seniora - 27 listopada 2018 10:48


W Wielkiej Brytanii ubodzy żyją już niemal o 10 lat krócej niż bogaci. Problem ten narasta - informuje pismo "Lancet Public Health".

Jak wskazują wyniki badań naukowców z Imperial College London, różnica w oczekiwanej długości życia pomiędzy ubogimi a bogatymi mieszkańcami Zjednoczonego Królestwa stale się powiększa i osiągnęła już prawie 10 lat. Najuboższe kobiety żyją obecnie przeciętnie krócej, niż w roku 2011.

Finansowani przez Wellcome Trust naukowcy przeanalizowali dane Office for National Statistics dotyczące wszystkich zgonów odnotowanych w Anglii pomiędzy rokiem 2001 a 2016 - w sumie 7,65 miliona zgonów. Obserwowane tendencje dotyczyły nie pojedynczych osób, a społeczności żyjących na niewielkich obszarach (nazywanych przez Office of National Statistics "lower super output areas"). Każdy taki obszar - bogatszy lub uboższy - zamieszkiwało 1500 osób. Zespół przeprowadził analizę, wykorzystując informacje o miejscu, w którym nastąpił każdy zgon.

Okazało się, że różnica w długości życia między najbogatszymi i najuboższymi grupami społeczeństwa wzrosła z 6,1 roku w 2001 r. do 7,9 roku w 2016 r. w przypadku kobiet i z 9,0 do 9,7 lat w przypadku mężczyzn.

Średnia długość życia kobiet w najbiedniejszych społecznościach w 2016 roku wynosiła 78,8 roku, w porównaniu do 86,7 roku w najzamożniejszej grupie. Dla mężczyzn średnia długość życia wynosiła 74 lat dla najbiedniejszych, w porównaniu z 83,8 roku dla najbogatszych.

Ponadto średnia długość życia najbiedniejszych kobiet spadła o 0,24 roku od 2011.

Główny autor badań, prof. Majid Ezzati z Imperial School of Public Health, uznał zaobserwowane tendencje za wysoce niepokojące i świadczące o wykluczeniu najuboższych.

Wśród czynników odpowiedzialnych za skracanie długości życia profesor wymienił spadek dochodów z pracy i zmniejszenie zasiłków, co zmusiło wiele utrzymujących się z pracy rodzin do korzystania z banków żywności. Ceny zdrowej żywności - na przykład świeżych owoców i warzyw - wzrosły w porównaniu z niezdrową, przetworzoną żywnością. Stała się więc niedostępna dla najuboższych.

Od roku 2010 zmniejszone zostały także fundusze przeznaczone na opiekę zdrowotną. W rezultacie choroby, które można leczyć - na przykład nowotwory - rozpoznawane są zbyt późno. Ludzie umierają przedwcześnie również z powodu demencji.

Najbiedniejsze osoby umierały wcześniej od zamożnych z powodu wszystkich chorób, jednak różnica byłą szczególnie wyraźna w przypadku niektórych z nich. Do skrócenia średniej długości życia przyczyniły się zwłaszcza zgony noworodków i dzieci, choroby układu oddechowego, choroby serca, nowotwory płuc i przewodu pokarmowego oraz demencja. W roku 2016 dzieci w wieku poniżej pięciu lat z najbiedniejszych grup społecznych były 2,5 razy bardziej narażone na śmierć, niż dzieci z zamożnych rodzin.

- Badanie to sugeruje, że biedni w Anglii umierają z powodu chorób, którym można zapobiegać i które można leczyć - powiedział profesor Ezzati. - Większe inwestycje w opiekę zdrowotną i społeczną na najbardziej potrzebujących obszarach pomogą odwrócić zatrważające tendencje obserwowane w naszej pracy. Potrzebujemy również działań rządowych i branżowych, aby wyeliminować brak bezpieczeństwa żywnościowego i sprawić, by zdrowe wybory żywnościowe stały się bardziej przystępne, tak aby jakość diety rodziny nie była podyktowana jej dochodami.