Wrocław: 250 kardiologów na warsztatach z rotablacji. Obejrzą operację trzech starszych pacjentów



PAP/Rynek Seniora - 10 stycznia 2018 13:46


250 kardiologów z Polski i zagranicy weźmie udział w warsztatach rotablacji, czyli metody poszerzania naczyń wieńcowych za pomocą specjalnego wiertła, które w czwartek (11 stycznia) rozpoczną się we Wrocławiu.

Kilkudniowe warsztaty zorganizował zespół lekarzy z Ośrodka Chorób Serca 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Wrocławski ośrodek zorganizuje szkolenia z rotablacji dla kardiologów z całej Europy po raz szósty.

Rotablacja to metoda poszerzania naczyń wieńcowych za pomocą specjalnego wiertła z diamentową końcówką. Metoda ta jest stosowana u pacjentów, którzy mają awansowane zmiany miażdżycowe. Operator posługuje się wiertłem o średnicy jednego milimetra, które obraca się z prędkością ok. 150 tys. obrotów na minutę.

Rzeczniczka 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu Marzena Kasperska podkreśliła, że wrocławski szpital jest w ścisłej czołówce ośrodków, które wykonują najwięcej w Europie zabiegów tego typu.

W czwartek do Wrocławia na trzydniowe warsztaty przyjedzie 250 kardiologów z Polski i zagranicy.

- Spodziewamy się ekspertów z Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Grecji, Węgier, Austrii oraz Belgii. A uczyć chcą się od nich koledzy z naprawdę całej Europy - powiedział prof. Krzysztof Reczuch, jeden organizatorów wrocławskiego spotkania.

W czwartek zaplanowano część teoretyczną warsztatów, w piątek zaś rozpoczną się operacje, które będą transmitowane na żywo do hotelu oddalonego o kilka kilometrów od 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego. Tam lekarze uczestniczący w warsztatach będą mogli śledzić przebieg operacji na bieżąco.

Międzynarodowe zespoły kardiologów zoperują trzech pacjentów. To mieszkańcy Dolnego Śląska, wszyscy w podeszłym wieku, z krytycznym zwężeniem w tętnicach wieńcowych, które uniemożliwiają normalne życie - podała Kasperska.

Prof. Reczuch podkreślił, że forma warsztatów, w której uczestnicy oglądają na żywo operacje, jest bardzo dobrą formą edukacji.

- Można na bieżąco omawiać sposób działania, wyjaśniać niuanse zabiegu a jednocześnie, jeśli zajdzie taka potrzeba, modyfikować sposób pracy pod wpływem np. rady doświadczonego kolegi, siedzącego przed ekranem w hotelu. Taki rodzaj kontaktu jest bezcenny- - podkreśla profesor.

Warsztaty zakończą się w sobotę. Ostatniego dnia przeprowadzonych zostanie jeszcze sześć operacji. Nie będą one transmitowane, ale z bliska będzie je obserwowało sześciu uczących się kardiologów.