Zabójczy rak trzustki: występuje najczęściej u osób po 60 r.ż.

ZDROWIE

Autor: IB/Rynek Seniora   21 marca 2016 16:46


Zabójczy rak trzustki: występuje najczęściej u osób po 60 r.ż. Rak trzustki może stać się wkrótce trzecią przyczyną zgonów nowotworowych. Fot. Shutterstock

W raku trzustki nowe opcje terapeutyczne wpływające na przeżywalność pacjentów są szczególnie ważne - mówili w poniedziałek (21 marca) specjaliści podczas spotkania prasowego w Warszawie. Na świecie nowotwory trzustki rozpoznaje się u ponad 200 tys. osób rocznie (w 52 proc. przypadków u mężczyzn), najczęściej u osób po 60 r.ż.

Prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej przypomniał, że rak trzustki diagnozowany jest w Polsce u ok. 3,5 tys. osób rocznie (2 proc. zachorowań na nowotwory), co stanowi liczbę tylko niewiele większą, niż w przypadku chorób rzadkich.

- Liczba zachorowań rośnie i uważa się, że za jakiś czas rak trzustki może stać się trzecią przyczyną zgonów nowotworowych - dodał prof. Krzakowski.

Obecnie, jak zauważyli eksperci, jest on czwartą pod względem częstości przyczyną zgonu z powodu raka, ze śmiertelnością sięgającą 95 proc.

Najwyższe ryzyko zachorowania dotyczy USA, Europy Środkowej i Północnej, Australii i Argentyny. Najniższe - Afryki, Indii, Iranu i Iraku.

Prof. Krzakowski zwrócił uwagę na czynniki przyczynowe, które wiążą się m.in. z paleniem tytoniu, otyłością, ale także z przewlekłym zapaleniem trzustki, nieleczoną lub źle leczoną cukrzycą oraz uwarunkowaniami genetycznymi, choć te ostatnie są słabe w porównaniu z innymi nowotworami.

- Przeżycia pięcioletnie w raku trzustki nie przekraczają 5 proc., głównie dlatego, że nowotwór długo nie daje żadnych objawów. W efekcie 80 proc. chorych ma postawioną diagnozę w takim stadium miejscowego zaawansowania, które nie daje już możliwości leczenia chirurgicznego lub w uogólnionym stadium choroby - wyjaśnił konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej.

Z kolei w grupie 20-30 proc. pacjentów z I, a częściowo także z II stopniem zaawansowania choroby, u których możliwe jest podjęcie próby radykalnego leczenia operacyjnego, przeżycia pięcioletnie nie przekraczają 20 proc.

Prof. Piotr Wysocki, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej wskazywał na znaczenie stanu sprawności pacjenta i wydolności jego organizmu w doborze leczenia. Przypomniał także, iż leczenie systemowe w raku trzustki bazuje na klasycznych lekach, z których większość została zarejestrowana 15-20 lat temu.

- Dwie nowe strategie, które dają szansę na przedłużenie życia tych chorych, to trójlekowy schemat FOLFIRINOX oraz schemat gemcytabina z nab-paklitakselem - mówił prof. Wysocki.

Ekspert zaznaczył, że FOLFIRINOX cechuje się wysoką toksycznością, dlatego grupa pacjentów, u których można zastosować to leczenie, jest stosunkowo wąska, muszą to bowiem być osoby w dobrym stanie ogólnym.

- Osoby słabsze, z chorobami współistniejącymi, mogłyby skorzystać z drugiej strategii, tj. gemcytabiny ze zmodyfikowanym paklitakselem (związanym z albuminą) jednak nab-paklitaksel nie jest w Polsce refundowany - dodał prof. Wysocki.

Tymczasem, jak zauważyli eksperci, podawanie pacjentom w przerzutowym stadium choroby nab-paklitakselu w schemacie z gemcytabiną jest obecnie standardem i zwiększa o 50 proc. szanse na przeżycie jednego roku w porównaniu do efektów uzyskiwanych przy podaniu samej gemcytabiny.

- Walczymy o to, aby nab-paklitaksel wszedł do programu lekowego - poinformował dr Leszek Borkowski, prezes Fundacji Razem w Chorobie. - Koszt miesięcznej terapii wynosi ok. 8 tys. zł, nie jest to zatem tak drogi lek, jak inne. Warto także zauważyć, że byłby on przeznaczony jedynie dla wyselekcjonowanej grupy pacjentów. Szacuję, że chodziłoby o ok. 300 chorych - dodał dr Borkowski.

Nab-paklitaksel został zarejestrowany przez EMA w styczniu 2014 r. Jest obecnie refundowany w 18. krajach UE, przy czym nie tylko na Zachodzie, ale także np. w Chorwacji, Słowenii i Słowacji.

Jak zaznaczają specjaliści, średni czas przeżycia u chorych w zaawansowanym stadium raka trzustki wynosi ok. 6 miesięcy, jednak wśród pacjentów, którzy w ramach terapii paliatywnej skorzystali z leczenia schematem nab-paklitaksel z gemcytabiną są osoby, które w dobrej formie przeżyły nawet trzy lata.

- Ponieważ nie mamy na razie możliwości takiego leczenia, pozostaje nam kontakt z zaprzyjaźnionymi ośrodkami i szukanie w ten sposób szansy na wydłużenie życia naszych pacjentów - mówił dr Wojciech Rogowski, ordynator Oddziału Chemioterapii Szpitala MSWiA w Olsztynie.

- Mieliśmy w ramach darowizny nab-paklitaksel dla 15 chorych - dodał dr Leszek Kraj z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Hematologii i Onkologii WUM. - Lek nie ma tej samej skuteczności u wszystkich, jednak u osób, u których działa, skuteczność schematu gemcytabina z nab-paklitakselem jest wyraźnie wyższa, niż w przypadku gemcytabiny w monoterapii - wyjaśnił specjalista.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.